Serce pęka! To zdjęcie mówi wszystko... Dziecko właśnie straciło oboje rodziców

Widok, który uchwycił fotoreporter na zdjęciu tuż po tragicznym w skutkach wypadku, chwyta za serce. Strażak niesie na rękach jedyną osobę z samochodu, która przeżyła to zdarzenie. To 2,5-letni chłopiec. Chwilę temu stracił oboje rodziców...
fot. KPP Stalowa Wola

Widok, który uchwycił fotoreporter na zdjęciu tuż po tragicznym w skutkach wypadku, chwyta za serce. Strażak niesie na rękach jedyną osobę z samochodu, która przeżyła to zdarzenie. To 2,5-letni chłopiec. Chwilę temu stracił oboje rodziców...

W sobotę około godziny 15.00 na drodze wojewódzkiej nr 871 w Stalowej Woli doszło do wypadku drogowego, który spowodował pijany kierowca. 37-letni mężczyzna kierujący audi S7 zderzył się z audi a4, którym podróżowały trzy osoby. 37-letnia kobieta i 39-letni mężczyzna zginęli na miejscu. Przeżył jedynie ich syn: 2,5-letni chłopiec. Para miała jeszcze dwoje dzieci.

Do sieci trafiło zdęcie zrobione przez dziennikarza "Echa Dnia". Widać na nim strażaka, który trzyma na ręku dziecko. Dosłownie chwilę temu chłopczyk stracił oboje rodziców...

Policja potwierdziła już, że podejrzany o spowodowanie wypadku był pijany. Polsat News podaje, że w jego aucie znaleziono butelki po alkoholu, a on sam miał mieć odebrane uprawnienia do kierowania pojazdami.

Wiceminister sprawiedliwości Marcin Warchoł poinformował, że wystąpił do prokuratora generalnego z wnioskiem o nadzór nad śledztwem i surowe potraktowanie sprawcy tragedii.

Wasze opinie

STOP HEJT. Twoje zdanie jest ważne, ale nie może ranić innych.
Zastanów się, zanim dodasz komentarz
   
logo
Prywatność | Reklama | Kontakt
© 2021 CYBERMEDIA