W Polsce w pełni zaszczepionych przeciw COVID-19 jest ponad 21,1 mln obywateli

W Polsce w pełni zaszczepionych przeciw COVID-19 jest ponad 21,1 mln osób, dawkę przypominającą przyjęło ponad 7 mln. Słowo "szczepienie" zostało wybrane na Słowo Roku 2021 w głosowaniu kapituły językoznawców ogólnopolskiego konkursu, a także pierwsze miejsce w głosowaniu internautów.


Na posiedzeniu sejmowej Komisji Zdrowia odbyło się wysłuchanie publiczne projektu o weryfikacji covidowej. Zakłada on, że pracodawca będzie mógł żądać od pracownika okazania informacji o szczepieniu przeciw COVID-19 i o negatywnym wyniku testu lub informacji o przebytej infekcji.

Jak podano w środę na stronach rządowych, w Polsce w pełni zaszczepionych przeciw COVID-19, czyli dwiema dawkami preparatów od firm Pfizer/BioNTech, Moderna i AstraZeneca lub jednodawkową szczepionką Johnson & Johnson, są 21 113 044 osoby. Trzecią dawkę szczepionki przyjęło 191 850 osób, a dawkę przypominającą – 7 006 573 osoby.

Od 27 grudnia ub. r., gdy rozpoczęły się w Polsce szczepienia przeciw COVID-19, wykonano w naszym kraju 47 448 217 szczepień.

Wśród zaszczepionych przeciw COVID-19 jest 243 tys. dzieci w wieku od 5 do 11 lat. Jak zauważył rzecznik Ministerstwa Zdrowia Wojciech Andrusiewicz "niestety, rejestracja staje". Podał, że ostatniej doby rodzice zapisali na szczepienie jedynie 6 tys. dzieci. "Jeżeli dzieci mają wracać do szkoły, jeżeli mają jechać na ferie, jeżeli nie chcemy, żeby nasze dzieci miały wieloukładowy zespół zapalny, szczepmy nasze dzieci" – zaapelował.

Szczepienia przeciw COVID-19 dzieci w wieku od 5 do 11 lat rozpoczęły się w Polsce 16 grudnia. Są wykonywane preparatem Comirnaty (Pfizer-BioNTech) w dostosowanej do wieku dawce pediatrycznej.

Prezes Porozumienia Pracodawców Ochrony Zdrowia Bożena Janicka zaapelowała do wszystkich osób niezaszczepionych oraz tych, które wahają się z przyjęciem dawki przypominającej, by zaszczepiły się jak najszybciej. "Umieralność wśród niezaszczepionych jest ogromna. Dajmy sobie i innym większą szansę na przeżycie kolejnego ataku COVID-19, piąta fala z +omikronem+, niestety, już zagląda do naszych drzwi" – stwierdziła Janicka.

Lekarze z PPOZ przypomnieli, że nowe schematy szczepień przeciw COVID-19, które obowiązują od 3 stycznia, dają wiele różnych możliwości zaszczepienia się. Przyspieszono przyjmowanie dawki przypominającej już po 5 miesiącach, a po szczepionce jednodawkowej VaccineJanssen już po 60 dniach, czyli 2 miesiącach - przy uwzględnianiu indywidualnych wskazań.

W środę na posiedzeniu sejmowej Komisji Zdrowia przeprowadzono wysłuchanie publiczne poselskiego projektu o weryfikacji covidowej. Projekt dotyczy możliwości wykonywania przez pracownika (lub osoby pozostającej w stosunku cywilnoprawnym z pracodawcą) nieodpłatnych testów w kierunku SARS-CoV-2; możliwości żądania pracodawcy od pracownika lub osoby pozostającej w stosunku cywilnoprawnym z tym pracodawcą okazania informacji o posiadaniu ważnego negatywnego wyniku tekstu diagnostycznego w kierunku SARS-CoV-2, informacji o przebytej infekcji wirusa SARS-CoV-2 lub wykonaniu szczepienia przeciwko COVID-19.

W wysłuchaniu publicznym uczestniczyło około 60 podmiotów, m.in. osób indywidualnych i prawnych. Część uczestników wysłuchania publicznego wnosiło o odrzucenie projektu ustawy. Wskazywali oni m.in., że szczepienia to eksperyment medyczny, a sam projekt dyskryminuje ludzi niezaszczepionych i wprowadza obowiązek legitymowania się procedurami medycznymi, które nie są obowiązkowe. Zdaniem niektórych regulacja narusza prawo do wolności, prywatności, godności. Może też prowadzić do destabilizacji wewnętrznej państwa i załamania gospodarki.

Prezes Naczelnej Rady Lekarskiej Andrzej Matyja zauważył, że wysłuchanie publiczne ws. projektu ustawy o weryfikacji covidowej posłużyło za miejsce głoszenia teorii antyszczepionkowych.

W jego ocenie opinie dotyczące kwestii medycznych miały wątpliwą wartość merytoryczną. Zdaniem prof. Matyi także treść i forma wypowiedzi, pełnych obraźliwych tez m.in. wobec autorów projektu ustawy, medyków i pacjentów, świadczy o tym, że jakakolwiek dyskusja merytoryczna z osobami w ten sposób wypowiadającymi się o sprawach bezpieczeństwa zdrowotnego jest niemożliwa.

Projekt w sprawie weryfikacji popiera resort zdrowia. Wiceminister Waldemar Kraska w połowie grudnia podczas pierwszego czytania projektu stwierdził, że rozwiązania w nim zawarte mają chronić zdrowie i życie pracowników przedsiębiorstw, ale będą też wpływały na podniesienie bezpieczeństwa klientów.

Jak powiedział PAP przewodniczący sejmowej Komisji Zdrowia Tomasz Latos, dalsze prace nad projektem zaplanowano na najbliższy wtorek.

W środę minister zdrowia Adam Niedzielski zapowiedział, że w przypadku pojawienia się niepokojących sygnałów dotyczących rozwoju zakażeń omikronem, będzie chciał zmienić termin, do którego medycy będą musieli zaszczepić się przeciw COVID-19 - z 1 marca na połowę lutego. "Będziemy w najbliższych dniach obserwowali tendencje epidemiczne" - zaznaczył.

Pytany o inne grupy zawodowe, szef resortu zdrowia poinformował o prowadzeniu dialogu dotyczącego obowiązku szczepień dla służb mundurowych i nauczycieli.

Posłowie Lewicy chcą, by Sejm na najbliższym posiedzeniu zajął się ich projektem ustawy, zakładającym obowiązkowe szczepienie Polaków przeciw COVID-19. Zaapelowali w środę do posłów Zjednoczonej Prawicy, żeby "przestali bać się szantażystów" we własnych szeregach i go poparli. Przypomnieli, że 7 grudnia złożyli w Sejmie projekt ustawy, który zakłada m.in. wprowadzenie powszechnego obowiązku szczepień dla dorosłych Polaków, obostrzenia dla niezaszczepionych, możliwość weryfikacji certyfikatów covidowych przez zakłady pracy oraz prawo pracowników do odmowy wykonywania obowiązków w sytuacji, kiedy w miejscu pracy nie jest im zapewnione bezpieczeństwo epidemiczne.

Z kolei posłowie PSL wskazali, że by skutecznie zachęcić do szczepień przeciw COVID-19, każdy obywatel powinien dostać od państwa wiadomość-zaproszenie z precyzyjną datą, godziną i miejscem, kiedy będzie zaszczepiony. Według nich to będzie działać mobilizująco.

Słowa "szczepienie" i "granica" zostały wybrane ex aequo jako Słowo Roku 2021 w głosowaniu kapituły językoznawców ogólnopolskiego konkursu, "Szczepienie" zdobyło także pierwsze miejsce w głosowaniu internautów. To już jedenasta edycja plebiscytu organizowanego przez Uniwersytet Warszawski. Jak zauważono podczas ogłoszenia wyników plebiscytu, "szczepionka" została wybrana słowem roku nie tylko w Polsce, ale i na całym świecie.

(PAP)

Wasze opinie

STOP HEJT. Twoje zdanie jest ważne, ale nie może ranić innych.
Zastanów się, zanim dodasz komentarz
Brak możliwości komentowania artykułu po trzech dniach od daty publikacji.
logo
Prywatność | Reklama | Kontakt
© 2022 CYBERMEDIA